W mijającym tygodniu na ulicach Myszkowa doszło do incydentu, który zakończył się pościgiem i interwencją policji. Kierowca hyundaia, który przekroczył dozwoloną prędkość, nie zatrzymał się do kontroli, co doprowadziło do policyjnej akcji. Mężczyzna nie tylko zlekceważył polecenia funkcjonariuszy, ale także obrażał ich oraz naruszył nietykalność cielesną, co skutkowało jego zatrzymaniem.
Do zdarzenia doszło, gdy policjanci z myszkowskiej drogówki prowadzili rutynową kontrolę prędkości na ulicy Żareckiej. Kiedy wskazania urządzenia pomiarowego wykazały, że hyundai przekroczył prędkość o 13 kilometrów na godzinę, funkcjonariusze dali kierowcy sygnał do zatrzymania. Ignorując polecenia, kierowca rozpoczął ucieczkę, co skłoniło policjantów do podjęcia działań w celu jego zatrzymania.
Po intensywnym pościgu udało się zakończyć ucieczkę mężczyzny na ulicy Gołębiej. W trakcie interwencji, 33-letni kierowca okazał agresję, znieważając policjantów i stawiając opór. Podczas próby obezwładnienia mężczyzna uderzył jednego z funkcjonariuszy. Policjanci w odpowiedzi użyli środków przymusu bezpośredniego, co doprowadziło do skutecznego zatrzymania agresora. Jak się okazało, nie posiadał on uprawnień do prowadzenia pojazdów, a teraz będzie musiał stawić czoła konsekwencjom swoich działań w sądzie.
Źródło: Policja Myszków
Oceń: Pojmanie kierowcy, który zignorował kontrolę drogową i zaatakował policjantów
Zobacz Także



